Akademia Letnia 2026 – pierwsze dni formacji
W sobotę do Creutzwald we Francji zaczęli zjeżdżać uczestnicy Akademii Letniej. Obok katolików z Polski są młodzi mężczyźni m.in. z Brazylii, Stanów Zjednoczonych, Francji i Niemiec. Ta międzynarodowa wspólnota od pierwszych chwil tworzy atmosferę prawdziwie katolicką – modlitewną, formacyjną i braterską.
W dniu przyjazdu uczestników odprawiono Mszę świętą żałobną za zmarłego członka TFP z Brazylii. Po kolacji odbyło się spotkanie wprowadzające, podczas którego przedstawiono reguły domu oraz harmonogram.
W kaplicy siedziby Akademii kapłan regularnie odprawia Mszę świętą w rycie trydenckim. Uczestnicy mają stały dostęp do posługi sakramentalnej – można przystąpić do spowiedzi i przyjąć Komunię świętą. Jest dobre jedzenie, dobra atmosfera, a w wolnym czasie można pograć w ping-ponga lub w szachy.
Niedziela była pierwszym pełnym dniem programu. Poranek rozpoczęło śniadanie i uroczyste podniesienie sztandaru, któremu towarzyszyło odśpiewanie Credo. Ten rytuał powtarza się każdego dnia.
Pierwszy niedzielny wykład wygłosił pan James Bascom, członek amerykańskeigo TFP. Omówił stan Rewolucji w roku 2026, wskazując na pogłębiający się kryzys moralny – m.in. legalizację eutanazji we Francji oraz wpisanie aborcji do konstytucji w kilku krajach.
Po przerwie na kawę pan Daniel Martins mówił o sztucznej inteligencji i o tym, co intensywne korzystanie z telefonów komórkowych robi z naszymi umysłami. Popołudnie poświęcono ćwiczeniom z transcendencji. Uczestnicy uczyli się lepiej poznawać Boga poprzez ślady Jego doskonałości pozostawione w stworzeniu. Przypomniano niezwykle ważną prawdę: celem życia człowieka jest poznać Boga, miłować Go, służyć Mu i zbawić swoją duszę. Ponieważ Boga nie widzimy twarzą w twarz, poznajemy Go właśnie przez Jego stworzenie.
Wieczorem uczestnicy wzięli udział w uroczystej Mszy świętej, po której odbył się wspólny grill.
Poniedziałek rozpoczął się poranną Mszą świętą. Po śniadaniu i uroczystym podniesieniu sztandaru pan Ureta wygłosił wykład o dzisiejszym kryzysie w Kościele – o tym, jak „dym szatana przenika przez szczelinę”. Mówił m.in. o dramatycznym spadku liczby powołań zakonnych w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat.
Po przerwie odbyła się próba chóru – ćwiczono Małe Oficjum Matki Bożej. Po obiedzie wyruszyliśmy na pielgrzymkę do Matki Bożej z Polany (La Clairière), której figura stoi kilka kilometrów stąd, pośrodku lasu. Została wzniesiona po tym, jak pewien drwal, zgubiwszy się w lesie, obiecał Matce Bożej, że postawi jej posąg, jeśli pomoże mu znaleźć drogę.
Po powrocie pan James Bascom z amerykańskiego TFP opowiedział o życiu Godfryda de Bouillon – przywódcy pierwszej krucjaty. Przypomniał jego słowa, gdy chciano ogłosić go królem Jerozolimy: „Nie pragnę nosić złotej korony w mieście, w którym nasz Pan został ukoronowany cierniami”. W ten sposób został Opiekunem Grobu Świętego.
Wieczorem odmówiono Drogę Krzyżową przy akompaniamencie małego zespołu muzycznego.
We wtorek po śniadaniu i podniesieniu sztandaru pan James Bascom mówił o perspektywach Kontrrewolucji. Podkreślił, że wszystko zasadza się na wolnej woli człowieka – można poddać się rewolucyjnemu pędowi albo powiedzieć: „Dosyć już tego”. Jako przykład podał próbę narzucenia fałszywej ideologii gender w Polsce bez przygotowania opinii publicznej, co doprowadziło do krystalizacji postaw. Rewolucja ma coraz większy problem z dalszym marszem naprzód.
Wskazał też pozytywne znaki: rosnącą liczbę nawróceń na katolicyzm we Francji i Wielkiej Brytanii (zwłaszcza w okresie wielkanocnym), rozwój ruchu pro-life oraz przesuwanie się spektrum opinii publicznej w prawą stronę.
Następnie pan Gregory Messi z irlandzkiego TFP przedstawił teoretyczne przygotowanie do pracy ulicznej. Uczestnicy otrzymali slogany używane przez zwolenników aborcji i zadanie przygotowania krótkich, średnich i dłuższych odpowiedzi na nie. Dziś, w środę, odbędzie się część praktyczna – debaty.
W przerwach uczstnicy mogą korzystać z zaplanowanych aktywności sportowych (m.in. ping-pong, siatkówka) oraz szkolenia ze służenia do Mszy trydenckiej.
Na kolejne dni przewidziano ćwiczenia terenowe z kompasem i mapą, a także wyjazdy kulturalne.
Już teraz, na początku Akademii, widać, jak bardzo potrzebna i owocna jest ta formacja.
Jeśli podobają Ci się takie inicjatywy i chcesz, żebyśmy mogli nadal je organizować – Twoje wsparcie ma realne znaczenie:
