Święty Jan Bosko w obronie małżeństwa. Jak wielki wychowawca młodzieży walczył o rodzinę?

Święty Jan Bosko w obronie małżeństwa. Jak wielki wychowawca młodzieży walczył o rodzinę?

TEMATY:

Większość kojarzy św. Jana Bosko przede wszystkim jako wychowawcę opuszczonej młodzieży i założyciela salezjanów. Znacznie mniej znany jest jednak fakt, że ten wielki święty XIX wieku aktywnie angażował się również w obronę katolickiego rozumienia małżeństwa i praw Kościoła.

Działał na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony podejmował działania publiczne i polityczne: pisał listy do papieża, prowadził rozmowy z najwyższymi władzami państwowymi i ostrzegał przed skutkami antykościelnych reform. Z drugiej – towarzyszył konkretnym ludziom, pomagając im przeżywać małżeństwo, cierpienie i odkrywać Boże powołanie.

Rewolucja polityczna i atak na Kościół

Aby zrozumieć działania św. Jana Bosko, trzeba przypomnieć sobie sytuację polityczną XIX-wiecznych Włoch.

W połowie XIX wieku Półwysep Apeniński przeżywał okres zjednoczenia państwa, znany jako Risorgimento. Proces ten doprowadził ostatecznie do powstania Królestwa Włoch. Choć idea jedności narodowej cieszyła się szerokim poparciem społecznym, część środowisk politycznych dążyła jednocześnie do znacznego ograniczenia wpływu Kościoła katolickiego na życie publiczne.

Królestwo Sardynii, obejmujące między innymi Piemont i Turyn – miasto, w którym działał ks. Bosko – stało się centrum tych przemian.

W kolejnych latach państwo podejmowało szereg działań wymierzonych w instytucje kościelne. Wprowadzano ograniczenia prawne dotyczące działalności Kościoła, konfiskowano majątki kościelne oraz likwidowano liczne zgromadzenia zakonne. Historycy szacują, że przejęto ogromne obszary ziem należących do Kościoła, a tysiące wspólnot zakonnych zostało rozwiązanych.

Represje dotknęły także hierarchów. Wielu biskupów zostało objętych aresztem domowym, część usunięto z diecezji, a niektórzy zmuszeni byli udać się na wygnanie. Do połowy lat sześćdziesiątych XIX wieku liczne włoskie diecezje pozostawały bez swoich pasterzy. Również arcybiskup Turynu, abp Luigi Fransoni, już w 1850 roku został zmuszony do opuszczenia diecezji i udał się na wygnanie do Francji.

karta NSPJ Milejczyce

Państwo przejmuje kontrolę nad małżeństwem

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych reform było wprowadzenie małżeństwa cywilnego.

Od tej pory jedynie małżeństwo zawarte zgodnie z wymogami prawa państwowego posiadało skutki cywilne uznawane przez państwo. Małżeństwo zawarte wyłącznie w Kościele przestawało być wystarczające z punktu widzenia prawa cywilnego.

Dla wielu katolików oznaczało to radykalną zmianę dotychczasowego porządku społecznego i prawnego. Kościół od wieków nauczał, że małżeństwo jest sakramentem ustanowionym przez samego Boga. Tymczasem państwo zaczęło rościć sobie prawo do samodzielnego regulowania tej instytucji. Przepisy dotyczące obowiązkowego uznawania małżeństwa cywilnego zaczęły obowiązywać po wejściu w życie włoskiego kodeksu cywilnego w 1866 roku.

Jan Bosko ostrzega papieża

Św. Jan Bosko nie pozostawał bierny wobec zachodzących zmian.

14 czerwca 1858 roku skierował list do papieża Piusa IX, w którym wyrażał głębokie zaniepokojenie sytuacją Kościoła. Pisał:

„Wciąż mamy wielu dobrych ludzi, ale są oni uciskani i bezradni. Źli stają się z każdym dniem coraz śmielsi”.

Święty obawiał się, że jeśli środowiska rewolucyjne uzyskają pełnię wpływów politycznych, nastąpi gwałtowne osłabienie życia religijnego, również wśród osób zajmujących wysokie stanowiska kościelne.

W swoich listach Jan Bosko zwracał uwagę także na problem ingerencji władz państwowych w obsadzanie urzędów kościelnych. Krytycznie oceniał duchownych, którzy otwarcie popierali antykościelne reformy, w tym ustawę o małżeństwie cywilnym.

Tajne rozmowy z premierem

Działalność św. Jana Bosko nie ograniczała się jedynie do korespondencji.

W pewnym okresie pełnił on rolę nieformalnego pośrednika pomiędzy Stolicą Apostolską a włoskimi władzami. Spotykał się między innymi z premierem hrabią Camillo Cavourem, próbując doprowadzić do porozumienia w sprawie obsadzania wakujących stolic biskupich.

Choć podejmowane przez niego wysiłki nie przyniosły pełnego sukcesu, pokazują one, że ks. Bosko postrzegał obronę Kościoła jako ważną część swojej misji kapłańskiej.

Modlitwa i niespodziewane wydarzenia

27 kwietnia 1865 roku w Turynie odbywała się uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod bazylikę Matki Bożej Wspomożenia Wiernych – świątynię szczególnie związaną z duchowością św. Jana Bosko.

W uroczystościach uczestniczyły tysiące wiernych, którzy modlili się o ochronę Kościoła przed kolejnymi atakami władz.

Według relacji pozostawionych przez św. Jana Bosko, właśnie w tym czasie w parlamencie niespodziewanie wstrzymano prace nad kolejnym projektem ustawy przewidującym konfiskatę majątku kościelnego. Sam święty pisał później do papieża z wielkim zdumieniem o tej „szczęśliwej koincydencji”.

Nie zmieniło to jednak faktu, że ustawa o małżeństwie cywilnym została już wcześniej uchwalona. Jan Bosko określał ją jako „wielkie nieszczęście”, które może „zniechęcić wiernych i zasiać ziarna niezgody”.

But_orderbook_nabozenstwo_soboty

Obrona małżeństwa zaczyna się od konkretnych osób

Dla św. Jana Bosko obrona małżeństwa nie była jedynie walką ideową czy polityczną.

Doskonale pokazuje to historia Angelo Pagonego.

Angelo pochodził z Turynu. W młodości stracił ojca, przez pewien czas studiował w seminarium, później pracował jako wychowawca, a następnie podjął pracę w policji. Jego obowiązki zawodowe sprawiły, że często bywał w dzielnicy Valdocco, gdzie znajdowało się słynne oratorium ks. Bosko.

Z czasem między mężczyznami nawiązała się głęboka więź duchowa. Angelo poprosił św. Jana Bosko, aby został jego spowiednikiem.

W 1875 roku Angelo zakochał się w Cristinie Vanie. Przed ślubem poprosił ks. Bosko o spowiedź i błogosławieństwo.

Choć święty nie mógł osobiście przewodniczyć ceremonii z powodu wcześniejszych zobowiązań, napisał do narzeczonego list. Podkreślał w nim:

„Pamiętaj, że tylko praktykowanie religii może uczynić wasz nowy stan szczęśliwym”.

Jan Bosko nazwał małżeństwo najważniejszym wydarzeniem w życiu Angelo i zapewnił nowożeńców o swojej modlitwie oraz opiece Matki Bożej.

Od wdowieństwa do kapłaństwa

Historia małżonków potoczyła się jednak dramatycznie.

Niespełna dwa lata po ślubie, w lutym 1877 roku, Cristina zmarła – prawdopodobnie wskutek komplikacji związanych z porodem. Angelo został wdowcem i przeżywał głęboki kryzys.

Św. Jan Bosko nie ograniczył się jedynie do złożenia kondolencji. Jako wieloletni spowiednik i kierownik duchowy towarzyszył mu w najtrudniejszym okresie życia.

Ostatecznie Angelo zdecydował się wstąpić do zgromadzenia salezjańskiego. W krótkim czasie złożył śluby wieczyste, przyjął święcenia kapłańskie, a w 1881 roku został wysłany na misje do Ameryki Łacińskiej. W Meksyku organizował szkoły, kościoły i domy salezjańskie. Prowadził także działania misyjne w Ameryce Środkowej.

Człowiek, który wcześnie stracił ojca, a następnie żonę, stał się duchowym ojcem dla tysięcy dzieci i młodych ludzi. Sam Jan Bosko oraz jego następca, bł. Michał Rua, określali tę historię mianem „żartu Opatrzności”.

Dziedzictwo św. Jana Bosko

Historia św. Jana Bosko pokazuje, że troska o małżeństwo i rodzinę nie ogranicza się jedynie do debaty publicznej.

Święty bronił sakramentalnego małżeństwa zarówno poprzez działania podejmowane na forum publicznym, jak i poprzez osobiste towarzyszenie konkretnym ludziom. Pisał listy do papieży, rozmawiał z politykami, ale jednocześnie wspierał narzeczonych, małżonków, wdowców i młodych ludzi poszukujących swojego życiowego powołania.

Jego przykład przypomina, że obrona chrześcijańskiej wizji małżeństwa rozpoczyna się przede wszystkim w codziennym życiu: w modlitwie za własną rodzinę, w trosce o trwałość małżeństw oraz w gotowości do towarzyszenia osobom przeżywającym cierpienie i kryzysy.

Wesprzyj